Kreatywność to idea, kreatywizm to real.
Marzymy aby to było miejsce gdzie realizuje się marzenia i gdzie można dzięki nim żyć.

Taki mój mały i bez(większego)sensu pomysł. Może go zastosujesz, może się ci spodoba.
Nie wiem jak tobie ale mi od dawna zdarza się spotykać na ulicy ludzi, żebrzących o pomoc – czyli przysłowiową złotówkę. Powody tych złotówek są jak wiemy różne. Od fizjologicznych “na chleb” przez wzniosłe “na wakacje” po szczere do bólu “na walkę z kacem”. Nie wiem jak często się wam zdarza podzielić się swoim majątkiem z takimi ludźmi ale mi może w 10% napotkanych przypadków. Mam nadzieję, że to nie grzech ![]()
Postanowiłem zrobić coś z pewnym problemem jaki można napotkać przy niesieniu tego rodzaju pomocy. Mianowicie, gdy wyciągamy portfel aby pomóc, to na światło dzienne wychodzi cała zawartość naszego portfela. Dokumenty, pieniądze, plastiki i łuska karpia – która wiadomo – przynosi szczęście do pieniędzy
Prawdopodobnie najcenniejsza rzecz jaką przy sobie nosimy zostaje wystawiona na łaskę złodzieja – nikomu tego nie życzę…
Po co chwalić się ilością posiadanych pieniędzy? Dokumentami? Jeden sprawnych ruch i dobra kondycja usposabia każdego aby nas pozbawić prawie wszystkiego.
Wymyśliłem, że w kieszeni mojego płaszcza zawszę będę miał złotówkę czyli tytułową “żulzetę”. Gdy podejdzie ktoś potrzebujący, od razu mogę mu ją wręczyć. Gdy podejdzie, ktoś nastawiony na grabież, zawiedzie się, bo portfela mi nie wyrwie. Z kolei zawsze żulzeta przydaje się np. przy automatach na kawę, bramkach na autostradzie, parkometrze, a jak mi się nudzi to się nią bawię. Bo jest zawsze pod ręką
Nie zasłużyleś na notki PREMIUM
Grudzień 1st, 2009 at 4:57 pm
[...] kreatywizm.pl 14:49 Żulzeta kreatywizm.pl/2009/12/zulzeta Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Grudzień 1st, 2009 at 5:03 pm
nom.. ciekawy pomysł. Z pewnością przydałby mi się nie raz, aczkolwiek alkoholików wspieram tylko adresem ośrodka.
Grudzień 15th, 2009 at 4:55 pm
Genialne!!!