Kreatywność to idea, kreatywizm to real.
Marzymy aby to było miejsce gdzie realizuje się marzenia i gdzie można dzięki nim żyć.

Dzisiaj walentynki. Szukasz pomysłów na oryginalną randkę i sposobu aby zaimponować swojej ukochanej. Czasami wystarczy zmienić jeden element a czasem lepiej zrobić coś czego nigdy jeszcze nie robiliście.
Nie obchodzi mnie co sądzisz o walentynkach – bo nie o tym jest ta notka. Pomysły, które Ci przyjdą do głowy po przeczytaniu tej notki, są do zrealizowania kiedy tylko chcesz, a nie tylko 14 lutego. Moim zdaniem, spotkanie z kobietą jest dla mężczyzny jednym z największych wyzwań dla jego prawej półkuli mózgowej. Można na każdej randce chodzić na cheeseburgera do McDonald’s albo oglądać filmy. Ale każda kobieta, pragnie być porwana w przygodę niczym z filmu. Jeśli tylko mężczyzna ma odwagę pójść dalej i zrobić więcej, to każda kobieta, znajdzie w sobie pasję i zaufanie do Niego aby przeżyć wspólną przygodę.
Jak stworzyć taką wielką i niezapomnianą przygodę? Dzisiaj proponuję dwie drogi.
Ukreatywnienie schematu, czyli czegoś co robicie często, albo często jest robione przez większość, można zacząć od zmiany jednego elementu. Jest to dobra droga gdy nie masz pomysłów co dzisiaj robić albo nie masz “siły” czyli masz “lenia”. Może Kino? Raczej, za każdym razem oglądamy inny film, jednak jest kilka elementów, które można zmienić na randce w kinie np. jedzenie (co można zjeść zamiast popcornu?), napój (wino zamiast coli?), czas spędzony w sali (zostańcie w sali do końca napisów końcowych – będziecie mieli całą salę kinową dla siebie…), miejsce (a może zaryzykujecie i usiądziecie pierwszy raz w pierwszym rzędzie – jak wam się nie spodoba to można iść do ostatniego…). Może ktoś z was pójdzie na “romantyczną kolację” – ile można zmienić w tym schemacie? Jedzenie, miejsce, napoje, kelnera, zastawę, kwiaty, świece – a może piknik na śniegu w śpiworze, pod gwiazdami z winem przy świecach?
Aby zrobić coś czego jeszcze nie robiliście musicie znaleźć u siebie dużo odwagi i pewności. Może ta przygoda nie będzie aż tak romantyczna niczym z filmu. Jednak z pewnością zapamiętacie ją na długo. Byliście już na dachu waszego budynku? A może zrobicie kanapki i rozdacie je bezdomnym? Napisz wiersz albo skomponuj piosenkę i zagraj jej w sklepie muzycznym. A może poukrywasz prezenty po całym mieście i dasz jej mapę skarbów ze wskazówkami. A może wrócicie w czasy dzieciństwa i pójdziecie na sanki… Wsiądźcie do samochodu i zawiąż jej oczy, później zawieź w jakieś piękne miejsce (ale najpierw trzeba znać jakieś piękne miejsce) – gdy będzie Cie pytać “gdzie jedziemy” odpowiadaj “zaufaj mi”. Zbuduj dla was igloo – i zjedzcie w nim kolację.
A może chcecie się podzielić swoimi pomysłami? Piszcie w komentarzach
Luty 14th, 2010 at 3:49 pm
[...] kreatywizm.pl przed chwilą pomysłowa randka w walentynki kreatywizm.pl/…02/pomyslowa-randka-w-wal… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Luty 14th, 2010 at 4:23 pm
z tym iglo to naprawdę przypasowało w tym roku xD Może gorący nastrój tego dnia roztopi ten śnieg…
Luty 14th, 2010 at 10:12 pm
tak sobie myślę:
wUSA-zgodnie z tym,co widzimy w filmach-szczytem romantycznego zrywu kreatywnego chłopaka są oświadczyny za pomocą tablicy świetlnej podczas rozgrywek czy koncertów albo pierścionek z brylantem na dnie kieliszka szampana…
a jaki jest standard polski? kino, knajpka, a gdy przyjdzie co do czego, to oświadcza się dziewczyna
Luty 15th, 2010 at 2:30 am
Kość – gorzej jak taki pierścionek z brylantem będzie nieodpowiedniej wielkości – co może się przełożyć np na połknięcie (daj Bóg tylko!). Chyba preferuję mniej ekstremalne zachowania
ale co do sensu to… hmm trudno mi się wypowiadać, ale z tego co zdążyłem zauważyć to niestety tak to wygląda.
Luty 15th, 2010 at 3:43 pm
@Bartek masz rację z tymi polskimi realiami, heheh – trzeba uważać bo może się skończyć na polskim “ostrym dyżurze” a wtedy to już jazda bez trzymanki i wspomnienie na całe życie – niekoniecznie przyjemne
romantyzm ginie jak z bicza trzasnąć 

@Kość – apropo kobiecych oświadczyn – byłam ostatnio w kinie na komedii romantycznej “Leap Day” – generalnie historia banalna, wszystko opiera się na irlandzkiej tradycji, iż raz na 4 lata, w roku przystępnym 29 lutego, dziewczyna może się oświadczyć facetowi – a on nie może jej odmówić
I generalnie cała akcja tego filmu opiera się na pogoni dziewczyny za facetem w tymże właśnie celu…:) film dobry na piątkowy wieczór z przyjaciółkami, podkreślam piątkowy bo wtedy zazwyczaj nie ma siły na poważną rozkminkę
Luty 15th, 2010 at 3:50 pm
@Anna… ojj czasami naprawdę cieszę się, że żyję w Polsce!! W takich chwilach budzi się we mnie patriotyzm xD